Odmowa badania alkomatem. Czy można odmówić badania alkomatem? Co grozi i jak się bronić
Wielu kierowców nie zna odpowiedzi na te pytania i dowiaduje się o swoich prawach dopiero w stresującej sytuacji przy radiowozie. Tymczasem decyzje podejmowane w ciągu kilku sekund mogą zaważyć na całym postępowaniu. Wyjaśnia adwokat Łukasz Bałaga z Kancelarii Adwokackiej Bałaga w Kielcach.
Czy można odmówić badania alkomatem #
Nie. Od 2017 roku policja ma prawo zbadać trzeźwość każdego kierowcy podczas kontroli drogowej bez konieczności podawania jakiegokolwiek uzasadnienia. Podstawą prawną jest art. 129ja ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przed zmianą przepisów policjant musiał wyraźnie wskazać, że podejrzewa kierowcę o jazdę po alkoholu. Dziś tego wymogu nie ma.
Oznacza to, że powołanie się na brak podejrzeń ze strony policji nie zwalnia z obowiązku poddania się badaniu. Odmowa jest nieskuteczna prawnie i naraża na poważne konsekwencje.
Co grozi za odmowę badania alkomatem #
Odmowa poddania się badaniu alkomatem jest traktowana przez prawo tak samo jak jazda w stanie nietrzeźwości. Kierowca który odmówi zostaje niezwłocznie przewieziony do szpitala na pobranie krwi. Wyniki badania krwi są precyzyjne i w zasadzie niemożliwe do skutecznego zakwestionowania.
Dwa stany trzeźwości w polskim prawie #
Prawo rozróżnia dwa pojęcia, które mają zupełnie różne konsekwencje prawne. Różnica między nimi przekłada się na różnicę między wykroczeniem a przestępstwem.
Stan po spożyciu alkoholu
0,2 do 0,5 ‰Wykroczenie z art. 87 k.w. Grozi grzywna do 5 000 zł, areszt do 30 dni, a ponadto zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
Stan nietrzeźwości
powyżej 0,5 ‰Przestępstwo z art. 178a k.k. Grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat, zakaz prowadzenia pojazdów od 3 lat, a ponadto świadczenie pieniężne minimum 5 000 zł.
Badanie alkomatem poza drogą. Zatrzymanie w domu #
To sytuacja, o której niewielu kierowców myśli, a która w praktyce zdarza się regularnie. Policja nie zawsze zatrzymuje kierowcę podczas jazdy. Czasem przyjeżdża do domu: po wypadku, kolizji, po zawiadomieniu przez świadków albo w związku z innym zdarzeniem, które miało miejsce wcześniej.
Jeśli policja pojawia się w domu i chce zbadać alkomatem osobę, co do której istnieje podejrzenie że prowadziła pojazd pod wpływem alkoholu, obowiązek poddania się badaniu nadal istnieje. Policja może wylegitymować i zbadać trzeźwość osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, również poza miejscem kontroli drogowej.
Co mówić policji, a czego nie mówić nigdy #
Podejrzany ma konstytucyjne prawo do odmowy składania wyjaśnień. Nie można go za to ukarać ani wyciągać z tego jakichkolwiek negatywnych wniosków w postępowaniu. To prawo obowiązuje od pierwszej chwili kontaktu z policją, a nie dopiero po formalnym postawieniu zarzutów.
- Ile alkoholu wypiłeś?
- Jaki alkohol piłeś, na przykład piwo, wino, wódkę?
- Jakiej marki był alkohol i jaką miał zawartość procentową?
- Kiedy wypiłeś ostatniego drinka?
- Ile czasu minęło od ostatniego drinka do chwili gdy siadłeś za kierownicą?
- Czy piłeś w ogóle alkohol dzisiaj?
Jedyne co należy powiedzieć policjantowi to to, że korzystasz z prawa do odmowy składania wyjaśnień i chcesz skontaktować się z adwokatem. Nic więcej. Żadnych wyjaśnień, żadnych tłumaczeń, żadnych szczegółów.
Badanie retrospektywne. Dlaczego milczenie chroni #
To jest sedno całej sprawy i powód, dla którego zasada milczenia ma tak ogromne znaczenie praktyczne w sprawach o jazdę pod wpływem alkoholu.
W toku postępowania karnego, gdy prokuratura chce udowodnić że kierowca prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości w konkretnym momencie, a alkomat lub krew zostały pobrane z opóźnieniem, sąd może dopuścić dowód z opinii biegłego toksykologa. Biegły przeprowadza tzw. badanie retrospektywne, czyli oblicza wstecznie jaki był poziom alkoholu we krwi kierowcy w chwili gdy prowadził pojazd.
Do przeprowadzenia tego obliczenia biegły potrzebuje konkretnych danych wejściowych: co osoba badana piła, ile wypiła, kiedy wypiła ostatnią porcję alkoholu, a ponadto danych dotyczących masy ciała i czasu jazdy. Jeśli te dane są znane, biegły może z dużą dokładnością odtworzyć stężenie alkoholu w chwili prowadzenia pojazdu i dopasować je do zarzucanego czynu.
To nie jest teoria. W praktyce obrończej regularnie spotykamy sprawy, w których jedynym skutecznym dowodem obciążającym kierowcę stały się własne wyjaśnienia złożone spontanicznie policjantowi na miejscu zdarzenia, zanim osoba zdążyła skontaktować się z adwokatem.
Prawa kierowcy podczas kontroli trzeźwości #
Policjant zatrzymujący pojazd ma obowiązek podać stopień służbowy, imię i nazwisko oraz przyczynę zatrzymania. Wyjątkiem są masowe akcje kontroli trzeźwości, np. akcja „Trzeźwy poranek”, gdzie wymóg ten nie obowiązuje. Umundurowany policjant okazuje legitymację na żądanie kierowcy. Nieumundurowany ma obowiązek okazać ją bez wezwania.
Kierowca ma prawo zażądać badania krwi, jeśli kwestionuje wynik alkomatu. Badanie krwi jest bardziej precyzyjne i stanowi mocniejszy dowód w postępowaniu. Kierowca ma ponadto prawo zanotować dane funkcjonariusza, w tym numer służbowy, a także żądać protokołu z badania alkomatem.
Jak przebiega procedura badania trzeźwości krok po kroku
Wiedza o tym jak wygląda procedura pomaga zachować spokój i skorzystać z przysługujących praw na właściwym etapie.
Co zrobić po kontroli z pozytywnym wynikiem #
Skontaktuj się z adwokatem jak najszybciej po zakończeniu kontroli lub zatrzymaniu. Nie składaj żadnych wyjaśnień ani pisemnych oświadczeń bez konsultacji z obrońcą. Zachowaj wszelkie dokumenty, zanotuj o okolicznościach zdarzenia, a także dane funkcjonariuszy.
Realny zakres konsekwencji zależy od wielu czynników: wyniku badania, okoliczności kontroli, dotychczasowej karalności i sposobu prowadzenia obrony. W sprawach o jazdę po alkoholu istnieją realne możliwości ograniczenia odpowiedzialności, w tym warunkowe umorzenie postępowania co może pozwolić na uniknięcie wieloletniego zakazu jazdy. Możliwe po wyroku jest także zastosowanie blokady alkoholowej. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej oceny na podstawie pełnych okoliczności.
Zatrzymany po alkoholu? Skontaktuj się z adwokatem
Nie składaj wyjaśnień przed konsultacją z adwokatem. Im wcześniej przystąpimy do obrony, tym więcej możliwości pozostaje. Działamy w Kielcach i całym województwie świętokrzyskim.

