Odmowa badania alkomatem. Czy można odmówić badania alkomatem? Co grozi i jak się bronić
Wielu kierowców nie zna odpowiedzi na to pytanie i dowiaduje się o swoich prawach dopiero w stresującej sytuacji przy radiowozie. Tymczasem warto znać zasady zanim do kontroli dojdzie, bo decyzje podejmowane w ciągu kilku sekund mogą mieć poważne konsekwencje.
Czy policja może zbadać alkomatem bez podania powodu?
Tak i jest to w pełni legalne. Od 2017 roku obowiązują przepisy, które jednoznacznie zezwalają policji na badanie trzeźwości kierowcy podczas każdej kontroli drogowej, bez konieczności wskazywania uzasadnionych podejrzeń. Podstawą prawną jest art. 129ja ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przed zmianą przepisów policjant musiał wyraźnie wskazać, że podejrzewa kierowcę o jazdę po alkoholu. Dziś tego wymogu nie ma.
Oznacza to jedno: nie możesz odmówić badania alkomatem podczas kontroli drogowej, powołując się na brak podejrzeń ze strony policji.
Co grozi za odmowę badania alkomatem?
Odmowa poddania się badaniu alkomatem jest traktowana przez prawo tak samo jak jazda w stanie nietrzeźwości. W praktyce oznacza to, że kierowca który odmówi zostaje przewieziony do szpitala na pobranie krwi. Wyników badania krwi w zasadzie nie da się skutecznie zakwestionować. Poza tym sama odmowa może zostać potraktowana jako okoliczność obciążająca w postępowaniu karnym lub o wykroczenie. Krótko mówiąc, odmową niczego się nie zyska.
Co policjant może, a czego nie może podczas kontroli?
Policjant zatrzymujący pojazd ma obowiązek podać stopień służbowy, imię i nazwisko oraz przyczynę zatrzymania. Wyjątkiem są masowe akcje kontroli trzeźwości, na przykład akcja „Trzeźwy poranek”, gdzie wymóg ten nie obowiązuje. Umundurowany policjant okazuje legitymację na żądanie kierowcy. Nieumundurowany ma obowiązek okazać ją bez wezwania.
Podczas kontroli policja ma prawo sprawdzić dokumenty, stan techniczny pojazdu, wyposażenie obowiązkowe oraz przeprowadzić badanie trzeźwości. Kierowca ma prawo zanotować dane funkcjonariusza, w tym numer służbowy.
Dwa stany trzeźwości w polskim prawie
Prawo rozróżnia dwa pojęcia, które mają zupełnie różne konsekwencje:
Stan po spożyciu alkoholu to zawartość alkoholu od 0,2 do 0,5 promila we krwi lub od 0,1 do 0,25 mg w jednym litrze wydychanego powietrza. Jest to wykroczenie, za które grozi grzwyna, zakaz prowadzenia pojazdów i punkty karne.
Stan nietrzeźwości to zawartość powyżej 0,5 promila we krwi lub powyżej 0,25 mg w wydychanym powietrzu. To już przestępstwo z Kodeksu karnego, za które grozi grzywna, ograniczenie lub pozbawienie wolności, obowiązkowy zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata, a od 2024 roku także możliwa konfiskata samochodu oraz 15 punktów karnych.
Rutynowa kontrola trzeźwości od marca 2026
Od 3 marca 2026 roku podczas kontroli drogowej alkomatem może zostać zbadany nie tylko kierowca, ale również pasażer siedzący z przodu. Dotyczy to sytuacji, gdy za kierownicą siedzi kierowca który ukończył 17 lat i jest w okresie próbnym. Pasażer pełniący rolę opiekuna musi być całkowicie trzeźwy, czyli mieć poniżej 0,2 promila. Policjant ma prawo sprawdzić jego stan trzeźwości tak samo jak kierowcy.
To istotna zmiana, bo do tej pory badanie alkomatem dotyczyło wyłącznie osoby prowadzącej pojazd. Rodzice lub opiekunowie młodych kierowców powinni być świadomi, że wchodząc do auta jako opiekun, sami mogą zostać poddani kontroli.
Czy wynik alkomatu można zakwestionować?
Tak, ale wymaga to wiedzy i działania w odpowiednim momencie. Kierowca ma prawo zażądać badania krwi zamiast alkomatu lub jako uzupełnienia wyniku alkomatu. Warto z tego skorzystać szczególnie wtedy gdy wynik jest bliski granicy między wykroczeniem a przestępstwem, gdy kierowca czuje się trzeźwy mimo wskazania urządzenia albo gdy alkomat mógł działać nieprawidłowo, na przykład z powodu braku kalibracji.
Urządzenia pomiarowe muszą być regularnie kalibrowane i sprawdzane. Brak aktualnej kalibracji alkomatu to argument, który adwokat może skutecznie wykorzystać w postępowaniu sądowym. Więcej o tym jak wygląda obrona w sprawach karnych przeczytasz na naszej stronie.
Co zrobić jeśli masz już sprawę po badaniu alkomatem?
Wynik alkomatu to nie wyrok. W zależności od okoliczności sprawy możliwe są różne scenariusze. Jednym z nich jest warunkowe umorzenie postępowania, które pozwala uniknąć wyroku skazującego przy spełnieniu określonych warunków. Inną możliwością jest złożenie wniosku o blokadę alkoholową zamiast pełnego zakazu prowadzenia pojazdów. W niektórych sprawach możliwe jest też zakwestionowanie prawidłowości samego badania.
Każda sprawa jest inna i wymaga indywidualnej analizy. Jeśli chcesz wiedzieć jakie masz możliwości w swojej konkretnej sytuacji, skorzystaj z porady prawnej zanim podejmiesz jakiekolwiek decyzje procesowe.
Kancelaria Adwokacka Bałaga w Kielcach prowadzi sprawy o jazdę po alkoholu, warunkowe umorzenie postępowania i blokadę alkoholową. Adw. Łukasz Bałaga i adw. Agnieszka Bałaga-Kupis działają w Kielcach i regionie świętokrzyskim. Konsultacje możliwe również online.

